środa, 20 lutego 2013
Kino z frajerem? Nigdy!
Dzisiaj mama chciała mnie wysłać na siłę do kina z "kolegą" ,którego nie cierpię ,więc się rozpłakałam i zaczęłam krzyczeć ,że nie chcę. I się udało! Poszłam za to z ojczymem. Gdy wyszłam z domu popłakałam się ,ponieważ nie miałam ochoty na żadne wyjścia. Po połowie godziny doszłam do siebie i spokojnie obejrzałam film pt. "Poradnik pozytywnego myślenia". Film był rewelacyjny. Nie mogę opisać go jednym słowem ,za dużo się działo. Nie umiem za dobrze wystawiać recenzji ,więc możecie jej poszukać w Google lub udać się na film. Gorąco polecam i zachęcam do obejrzenia :) Naprawdę warto!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz